Kiedy etat
KIEDY ETAT, KIEDY BIZNES

W dzisiejszym wpisie dowiesz się, jakie są wady jak i zalety własnej działalności gospodarczej. Swoim doświadczeniem podzielił się Filip Kostka, który sam porzucił dobrze płatny etat na rzecz własnego biznesu.

KIEDY ETAT, KIEDY BIZNES

Cześć, nazywam się Filip Kostka. Dwa i pół roku temu podjąłem w swoim życiu bardzo ważną decyzję. Porzuciłem dobrze płatną pracę etatową i postanowiłem założyć własny biznes. Dzisiaj chciałem podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i mam nadzieję podpowiedzieć co zrobić, jeśli ktoś z Was aktualnie rozważa co wybrać – etat czy biznes.

Specjalnie dla Was przygotowałem 10 praktycznych wskazówek, które z pewnością ułatwią podjęcie decyzji. Oto one:

1. Zaplanuj kim chcesz się stać

Większość z nas postrzega pracę jako czynność, która daje nam możliwość zarabiania pieniędzy. Jak najbardziej jest to prawda, ale ten pogląd niestety mocno nas ogranicza, bo powoduje, że zaczynamy kalkulować, że za godzinę swojej pracy zarobimy 5, 10, 40 albo 150 PLN. Wtedy najczęściej zaczynamy pracować po prostu dla pieniędzy, by mieć coraz więcej, by spłacić ratę zaciągniętego kredytu, by opłacić wszystkie rachunki.

Kiedy podejmowałem swoją decyzję zadałem sobie inne pytanie. Zapytałem sam siebie, jakie chciałbym mieć życie. Nie teraz, nie za rok, ale za 10 lat. Gdzie chciałbym być, co chciałbym robić, jakie marzenia chciałbym zrealizować?

Wtedy stało się dla mnie jasne, że droga, jaką wtedy podążałem nie daje mi szansy na to, by mieć takie życie, jakie chciałbym mieć. Nie dawała mi możliwości kupna wymarzonego samochodu, podróżowania na wakacje po całym świecie czy latania na fly boardzie [1]. Wtedy stało się dla mnie jasne, że jeżeli chcę mieć takie życie, jakie sobie zaplanowałem muszę podążać inną drogą i po prostu zacząłem nią podążać.

2. Ile włożysz, tyle wyjmiesz

Kolejną rzeczą, jaką powinieneś sobie uświadomić jest fakt, że nawet, jeśli stworzysz wizję samego siebie za 10 lat, to na pewno jej nie zrealizujesz, jeśli będziesz działał poniżej swoich możliwości.

Niezależnie od tego jaką podjąłeś bądź podejmiesz decyzję, to zaangażuj się na 120%. Innej możliwości nie ma. Pamiętaj, że praca to przede wszystkim inwestycja w samego siebie, szczególnie wtedy, jeśli decydujesz się na otworzenie własnego biznesu.

Stąd prosta rada albo robisz coś z pełnym przekonaniem i zaangażowaniem, albo nie rób tego wcale.

3. Wyznacz sobie cele

Obojętnie co zaczniesz robić na początku będzie trudno. Jak zbudujesz sobie wizję tego, co chcesz osiągnąć za 10 lat, to pamiętaj, że zdecydowałeś się na naprawdę długą drogę. W międzyczasie napotkasz wiele momentów zwątpienia, wiele porażek, chwil, w których będziesz chciał zrezygnować.

Jaką mam dla Ciebie radę, żebyś wytrwał. Ustalaj sobie cele krótko- i średnioterminowe. Traktuj je jako checkpointy czyli weryfikację czy podążasz w dobrym kierunku oraz narzucasz sobie odpowiednie tempo pracy.

Dla mnie takimi pierwszymi checkpointami był zakup wymarzonego garnituru, paska oraz możliwość wzięcia udziału w Mistrzostwach Polski we fly boardzie. Kiedy zaczęło mnie być na to stać, wiedziałem, że wybrałem słuszną drogę.

4. Zawsze zaczynaj od „DLACZEGO”

Nieważne co robisz, ważne DLACZEGO to robisz. Jeszcze zanim założyłem firmę wiedziałem, że chcę otworzyć taki biznes, w którym nie tylko ja, ale i inni będą mogli się rozwijać, zarabiać pieniądze, spełniać swoje prywatne marzenia. Na początku wybrałem branżę finansową, ale obecnie zajmujemy się także ubezpieczeniami, nieruchomościami oraz consultingiem dla firm i co ważniejsze cały czas się rozwijamy.

Zanim podejmiesz decyzję czy etat czy biznes zastanów się po prostu jaką wartość z Twojej pracy otrzymają inni.

5. Jakość obsługi, a nie prowizja

Największym błędem, jaki na początku się popełnia, to fakt, że zbyt mocno skupiamy się na tym, ile chcemy zarobić, a nie na tym jak dobrze obsłużyć klienta, żeby chciał nas zarekomendować, polecić dalej.

Wypracuj swój model obsługi klienta, inny niż wszystkich, na swój sposób unikatowy. Rób wszystko, żeby zapadać ludziom w pamięć i przede wszystkim rób to najlepiej jak potrafisz.
Jeśli to zrobisz jedno jest pewne, niezależnie od tego czy wybierzesz etat czy biznes będziesz się rozwijać, zarabiać coraz większe pieniądze i znacznie przybliżysz się do wymarzonego stylu życia.

6. Dokładnie określ horyzont czasowy

Osobiście miałem to szczęście, że z racji młodego wieku i braku posiadania własnej rodziny oraz zobowiązań finansowych mogłem przyjąć 10-letni horyzont czasowy na realizację swoich celów. Wiem, że niestety nie każdy ma taki komfort czasu.

Pamiętaj zatem, że praca etatowa daje szybszą możliwość zarabiania pieniędzy dających możliwość utrzymania siebie i rodziny. Biznes, w biznesie nie ma sufitu, ale musimy dać sobie więcej czasu.

7. Najważniejsze są relacje

Zanim podejmiesz decyzję zastanów się z kim będziesz pracował, współpracował, kto będzie Twoimi klientami. Zastanów się czy przebywanie z tymi ludźmi będzie dodawało Ci więcej sił, energii, doświadczenia niż obecnie.

Osobiście przed podjęciem decyzji o założeniu własnej firmy wiedziałem, że chcę wybudować swój Real Madryt (przepraszam fanów Barcy) 😉
Wiedziałem, że chcę pracować z najlepszymi i utrzymywać z nimi przyjacielskie relacje. Obecnie to się realizuje. Ludzie, z którymi najbliżej współpracuję są ekspertami w swoich dziedzinach, a po pracy jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. To powoduje, że codziennie rano chce mi się wstawać z łóżka i z uśmiechem na twarzy iść do pracy.

Gdyby nie umiejętność budowania długofalowych relacji nie poznałbym i nie miałbym okazji pracować z moimi dwoma wspólnikami i przyjaciółmi Arkadiuszem Kopciem oraz Szymonem Gruszką. Każdemu życzę, żeby na swojej drodze spotkał takich mentorów, bo partnerzy, z którymi robi się biznes są zdecydowanie najważniejsi.

Stąd pamiętajcie, że niezależnie co robicie najważniejsi są ludzie. Osobiście szczególne podziękowania za to co osiągnąłem kieruję do tej dwójki wymienionej powyżej.

8. Największy minus biznesu

Paradoksalnie fakt, że ma on nieograniczone możliwości. Tak jak pisałem, tutaj nie masz sufitu. Możesz robić to co zechcesz, z kim zechcesz i kiedy zechcesz.
Świetna sprawa, ale jednocześnie największy minus. Dlaczego? Z dwóch powodów. Pierwszy, bo jeśli zbyt daleko wybiegniesz ze swoją wizją, to będziesz się obawiał, że jej nie zrealizujesz. Po prostu będziesz bał się tego, że nie podołasz.

Po drugie jak już zaczniesz największą trudnością każdego dnia będzie robienie „tego co najważniejsze”. Ogromną pokusą będzie natomiast robienie tego, co lubisz, a nie tego, co w danej chwili powinieneś zrobić.

Moja rada – pamiętaj, że biznes ma nieograniczone możliwości, nie można się jednak tego przerazić, a po prostu codziennie konsekwentnie planować pracę, a wieczorem się z niej rozliczać.

9. Największy minus etatu

Ograniczone możliwości. Tutaj pod każdym kątem istnieje sufit. Pod kątem możliwości awansu, zarabiania pieniędzy, rozwoju.

Chcesz więcej? To pewnie wiesz, co powinno się zrobić.

10. Zawsze decyduj sam!

Pamiętaj, Twoje życie jest Twoje. Decyzje, które w nim podejmiesz także powinny być Twoje. Weź pełną odpowiedzialność za swoje życie i zrób to, co uznasz za stosowne.

[1] Flybord to urządzenie służące do uprawiania ekstremalnych sportów wodnych.

Udostępnij:

Wpis został opublikowany w Przedsiębiorczość.

Komentarz do "KIEDY ETAT, KIEDY BIZNES"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.